jesień

jesień

czwartek, 5 lutego 2015

Właśnie czytam


Z bardzo wielką przyjemnością, choć (a może dlatego?) trup ściele się gęsto i wcale nie jest to łatwa i lekka lektura. 
Choć dla miłośników sagi Millennium to z pewnością słabizna. Ale mnie pasuje.

Nie wiem, jak ja to robię, bo czasu nadal nie mam... Ale widocznie wszystko jest kwestią organizacji. Można na przykład czytać zamiast zajmować się dziećmi albo zamiast robić obiad ;)))  Nie wzywajcie opieki społecznej, żartuję ;)

1 komentarz: