jesień

jesień

wtorek, 22 kwietnia 2014

Jestem. Kontempluję.

Wiosenne odrodzenie kontempluję. Sens życia. Relacje rodzinne. Własne wnętrze. Oraz zewnętrze. Przemyśliwam również nad tym, jak tu zmienić pracę zanim ona zmieni mnie. 
Trudno jednak całkowicie oddać się rozmyślaniom w takich okolicznościach przyrody.... Wiosna się rozszalała, z dnia na dzień pojawiają się nowe rośliny, kwiaty, pąki, chwasty. Trudno mieć jakieś bardzo wysublimowane kontemplacje, kiedy trzeba zakasywać rękawy, brać do ręki widły/szpadel/sekator i czynić swoją powinność. Czynię ją w każdym wolnym czasie, ale czasu mało. Przydałby się jakiś ogrodnik, oczywiście stary i paskudny gdyby się Miły pytał ;)


piątek, 4 kwietnia 2014

Po deszczu

Popadało dzisiaj u nas przez chwilę, dzięki czemu powietrze nabrało cudownego aromatu, najpiękniejszego o tej porze roku. To zapach niepowtarzalny i nie do podrobienia. Uwielbiam. Wyskoczyłam, gdy jeszcze mżyło, by sprawdzić stan roślinnego inwentarza. I oto, co uchwyciłam.

Cebulowe mają się świetnie, hiacynty, szafirki, cebulice, puszkinie:
Spod ziemi wyłazi rabarbar, kojarzy mi się z jakimś horrorem. Tylko czekać, aż bestia się rozprostuje :) Dokupiłam mu dziś towarzystwo.
Wojtek - jagoda kamczacka oraz lilak, zwany powszechnie bzem, mają już duże liście. A i lubczyk całkiem spory:

Niedawno Miły przywlókł ze złomowiska takie garnki. Są tak paskudne, że aż piękne. Na pewno coś w nich posadzę, tylko jeszcze nie wiem, co. Przed nimi świeżo posadzone narcyzy, byłam dziś w ogrodniczym ;) (mam cholernie po drodze)

A tutaj widać jedno z miejsc na funkie. To jest idealne, więc posadziłam tam mnóstwo moich ulubionych "liściaków". Wcale nie jest łatwo je sadzić, ponieważ kupiłam bardzo różne co do wielkości i wybarwienia, po czym natychmiast zapomniałam, która jest która oraz jak wyglądały te, które już tu rosły ;) A kłącza identyczne. Nieważne, i tak będzie pięknie. Teraz jest ich tu kilkanaście, może jeszcze dołożę, jeśli się zmieszczą :)

A wieczorem już nie padało, więc tradycyjnie cyknęłam fotkę przez kuchenne okno ;)