jesień

jesień

czwartek, 27 marca 2014

Następcy krokusów

Ach, krótki żywot krokusów. Ledwie zakwitły, już po nich. Ile to minęło? Tydzień? Dwa może? Żal, ale nie ma czasu się smucić, bo już-już kwitną kolejne rośliny.
Hiacynty:
Pierwszy tulipan:
Szafirki:
Nie-pamiętam-jak-się-to-nazywa, ale rośnie na skalniaku:
Fiołki, uwielbiam, ale niemal wytępiliśmy je z działki, oczywiście niezupełnie świadomie:
Miodunka, przesadzona z rabaty północnej pod sosny, niedługo będzie miała liczne towarzystwo funkii:
I nowe cebulowe na nowej rabacie przy starym domu:
cebulica Bifolia Pink
 oraz Puszkinia:
Mam nadzieję, że na tej nowej rabacie będzie więcej kwiatów, sporo posadziłam jesienią cebul.

Wkrótce zabieram się za sadzenie bylin. Kupiłam funkie, liliowce, jeżówki, floksy. Łącznie 28 roślin za jedyne 143,92 zł. Nie mam pieniędzy na buty, ale na rośliny - zawsze. Taki nałóg.

2 komentarze:

  1. Matko, ja zamiast na fryzjera wydaję na mąkę. Każdy ma jakiegoś bzika;). Żywa natura spod Twoich paluszków bardzo poprawia mi nastrój, czekam na kolejnych następców:).

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieplej u Ciebie niż u mnie. Wychodzą tulipany a i owszem, ale żeby już było widać kwiaty?

    OdpowiedzUsuń