jesień

jesień

czwartek, 9 maja 2013

Zapraszam pod kwitnącą wiśnię

Nie ma czasu, krucabomba. W dzień jestem non stop w ogrodzie, w nocy pracuję. Nie mam kiedy blogować, wybaczcie. Na przeprosiny moje pachnące i cudnie kwitnące wiśnie. Owocują także, a jakże! Miłego relaksu :)


4 komentarze:

  1. Też mam taki śliczne wiśnie w ogrodzie, ale moje już przekwitły...:)
    Niestety, też nie mam czasu na pisanie notek, tym bardziej, że gdy już piszę, to długie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo i nawzajem;)) Kwitnące wiśnie cudne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm, zalukałam, zaniuchałam. Przyjedź prędko sztachnąć się bzami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, no dobra, przymujemy:)

    OdpowiedzUsuń