jesień

jesień

niedziela, 14 kwietnia 2013

Coraz śmielej cieszę się wiosną

Na początku nie dowierzałam, ale rośliny wiedzą lepiej. I owady - w krokusach był dziś ogromny ruch! Kupiliśmy bratki. Wyłażą tulipany i czosnki ozdobne, w przedziwnych miejscach, bo jak zwykle po posadzeniu ich jesienią natychmiast zapomniałam, gdzie i co. Przynajmniej mam niespodziankę. Jest tyle pracy w ogrodzie, że nie wiadomo, za co się zabrać, ale - jest cudnie!

4 komentarze:

  1. Prze-przepiękne! Kolory kojarzą mi się z Indiami, ale może to być także za sprawą szafranu. Czy z racji roztopów nie macie Gangesu? W moim rodzinnym domu w piwnicy można hodować rybki. AK

    OdpowiedzUsuń
  2. Zero Gangesu, u nas okolica nie-powodziowa. Zresztą roztopów nie było, bo śnieg jakoś tak... zniknął ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie kwiatków być nie może - wszystko niszczy czterołapy psuj. W tym roku nie zrobię nawet klombu przed wejściem do domu. Poddałam się. Ledwo śnieg stopniał, a już mam w tym miejscu wyrytą dziurę.
    Zazdroszczę takich kolorowych klejnocików.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej, a u mnie tylko pięć krokusików wyszło :(

    Zapraszam do wpisania się tutaj: http://lubelskablogosfera.com/

    OdpowiedzUsuń