jesień

jesień

poniedziałek, 3 grudnia 2012

I dobry nastrój szlag trafił

Bo przyszła Ona. Nikt jej nie zapraszał, przynajmniej ja nie, może wy? Wcale nie tęskniłam, zwłaszcza że jeszcze jest w zasadzie jesień. Po cholerę sypnęła śniegiem? Nic na to nie poradzę, nie znoszę zimy. Nie wiem, czy bardziej śniegu, czy mrozu. Dzisiaj bardziej śniegu. I wiem już, czemu zima co roku zaskakuje drogowców. Mnie też dziś zaskoczyła, choć od kilku dni słyszałam i widziałam wyraźnie w prognozach, że będzie śnieg. Ale nie przyjmowałam tego do wiadomości, bo nie chciałam, żeby się prognozy sprawdziły (podobnie jak kiedyś w maju, gdy wybraliśmy się w Tatry, bo wydawało nam się, że meteorolodzy bredzą mówiąc o 2-metrowych zaspach. Nie bredzili). Drogowcy pewnie mają podobnie. Dlatego zima zawsze zaskakuje i nigdy nie przychodzi, lecz atakuje ;) Jak dla mnie masakra. Rośliny nie okryte, róże, wrzosy, budleje pod śniegiem, ciekawe, jak je teraz okopiemy albo przykryjemy. Ja poproszę zmianę scenerii, a śnieg niech sobie pada tam, gdzie go chcą i lubią.

Brrr...

5 komentarzy:

  1. Mnie obdarzyła glutem po pas, co mam jej za złe, ale krajobrazy dała przepiękne. Śpiewam Ci tekstem, którym darłam się jako Nastolata: "Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie"! Niech pada u mnie, w zamian oddam Ci letnie upały, chcesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamienię zimową wilgoć angielską na śnieg i mróz! Stawy mnie bolą, kręgosłup męczy...ja chcę polska zimę!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oddam zimę i za upały i za wilgoć. Bierzcie, aby szybko !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja taka skora do zabierania nie jestem,bo też mi nie pasuje,ze juz,juz sie zaczyna.Córki mają teraz egzaminy z prawa jazdy,potem mąż będzie wracał 1000km do domu na święta,więc nie,nie chcę śniegu!

    U mnie na razie lekko popaduje,wiec jeszcze nie jest źle.
    Trzymaj sie!

    OdpowiedzUsuń