jesień

jesień

czwartek, 13 grudnia 2012

Dziś pytanie, pojutrze odpowiedź

Wywołana do tablicy przez Anetę spróbuję odpowiedzieć na jej arcytrudne pytania.

1. czy jesteś społecznikiem?
Kim? Samotnikiem? Taaak. A serio mówiąc: mam potrzebę pomagania ludziom, ale raczej dyskretnie, bez wielkich akcji.

2. czemu piszesz blog?
Pisanie bloga jest dla mnie sposobem na radzenie sobie z depresją. Doszłam do tego, że gdy jest mi bardzo smutno i czuję, że sobie nie radzę, zaczynam układać tekst do zamieszczenia na blogu. Zwykle go potem nie zamieszczam, ale układanie pomaga :)

3. urządzając świat od nowa każdy może dodać jedną całkiem nową lub zmienioną zasadę - jaką dodasz?
Make love not war - ale to zdaje się dość stara zasada. Cóż, w duszy jestem hipiską.

4. jaką porę roku lubisz najbardziej?
Późne lato, gdy jeszcze są maliny, wciąż kwitną róże ale pojawiają się już grzyby i zakwitają wrzosy. No i trawy! Uwielbiam. 

5. jakie dwa miejsca w naszym kraju polecisz zwiedzającym?
Nie polecę żadnego, które lubię, bo tłumy się zjadą i zadepczą. Generalnie uważam, że cała Polska jest piękna. I powinniśmy się cieszyć, że mamy i morze, i jeziora, i rzeki, i bagna, i lasy, i góry skaliste, i góry pagórkowate, i nowoczesne miasta i zadupiaste wsie.

6. masz do wyboru wyjazd na alaskę i na saharę, co wybierasz?
Zostaję w domu! A jeśli mnie zmuszą, to prędzej Saharę, bo do Kenii bliżej niż z Alaski.

7. co chcesz osiągnąć?
Zadowolenie z siebie, mądre dzieci, dobre życie, i duuużo pieniędzy ;)

8. jaką lubisz czekoladę?
Gorzką. Chyba, że mam chandrę a w domu są inne, wtedy zjem niemal każdą. Nie cierpię tylko tej dmuchanej, z pęcherzykami powietrza w środku. Nie przepadam za białą. 

9. kolor zielony kojarzy się z ......
Majem, oczywiście!

10. jaki masz sposób na chandrę?
Pisanie bloga, gotowanie a zwłaszcza pieczenie ciast drożdżowych. Czytanie po raz enty "Dumy i uprzedzenia". Kupowanie kolejnych książek. Zajmowanie się wszystkim, tylko nie swoją chandrą. 

11. jak się śmiejesz - hihihihi, hehehehe czy hahahaha :)?
Przeważnie chachacha, czasem złośliwe hehe też wyjdzie. Hihi nigdy, z założenia ;)

Kurczę, przez te kilka dni układałam sobie odpowiedź na pytanie, jaką lubię kawę, bo byłam pewna, że jest w zestawie. Buuu, a ja tak bardzo lubię kawę, no niech mi ktoś zada to pytanie...


4 komentarze:

  1. Przeczytałam z dużym zainteresowaniem i nie znalazłam odpowiedzi na najważniejsze z pytań!
    To jaką kawę lubisz najbardziej?:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, chyba jesteś moją duchową siostrą, bo pod niemal wszystkimi odpowiedziami mogłabym się podpisać , ciekawi mnie jeszcze jaką kawę lubisz ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe i do zastanoienia....

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie zaskoczyłaś mnie tą "dumą i uprzedzeniem", bo na banerku z boku masz zupełnie inne :)


    no właśnie z tym hahaha, byłam pewna, że się pisze chachacha, ale sprawdziłam w kilku miejscach i wyszło mi na to, że można i tak i tak :)


    OdpowiedzUsuń