jesień

jesień

czwartek, 6 grudnia 2012

Ciastka, Mikołaj i Budda

Rozmyśliłam się i nie mam depresji. Nie muszę jej mieć - na razie nie bywam w pracy, więc omija mnie poranny stres, jestem sobie w ciepłym domu i mam za oknem piękne widoki, a żeby już całkiem poprawić sobie nastrój (i domownikom, i gościom), piekę ciasteczka, tym razem nie drożdżowe. Znalazłam kilka fajnych przepisów. Jeden na ciastka z mąki gryczanej ("Kuchnia" nr 12/2012), jeden na ciastka z pieprzem i makiem (ostatnia Weranda Country) i jeden na ciastka kakaowo-kawowe (Bea). Ciastka gryczane wyglądają jak sklepowe herbatniki, czyli fachowo, a do tego są smaczne i zdrowe. Ciastka z pieprzem są genialne, nie dodaje się do nich jajek i mają strukturę krakersów, dodałam czarnuszki i to był strzał w dziesiątkę. Na pewno doskonale sprawdzają się na imprezach, kiedy goście są już zmuleni słodyczami i sałatkami a coś by jeszcze zjedli. Tych ciastek można zjeść nieskończoną ilość i nie jest się zamulonym. Choć nie wyglądają jakoś szczególnie pięknie, ale to może mój antytalent.
Kawowe zrobiłam, ale jeszcze nie upiekłam. Ale nie mogą być niedobre, w końcu są z kawą ;)

Wczoraj miałam miłego gościa w domu, a nawet mogę powiedzieć, że Gościówę - pod każdym względem ;)

Dziś rano pozytywnie nastroił mnie radosny okrzyk starszej Córki: "Mamo, był Mikołaj!!!" Wiara dzieci w świętego Mikołaja jest absolutnie rozczulająca.

Nocne pisanie o baśniach też chroni przed smutkami. Nurzam się z lubością w opowieściach o macochach, wilkach, złych siostrach, piórkach, gadających kotach itd. a wszystko cudownie dosadne, jak to u Grimmów. 

No i mam w domu swoją osobistą Buddę - trudno się smucić, gdy ktoś się TAK uśmiecha :)


3 komentarze:

  1. Łączę się z Tobą smakiem herbatników z gryką:) Zaglądamy widać do tej samej "Kuchni":)
    Moje Młode już niestety w Mikołaja nie wierzą, co ma złe ale i dobre strony - w tym roku dostałam od nich prezent! A Twoja Mała Budda jest absolutnie rozczulająca.
    I żadnej presji na depresję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Budda cudowny. Przepiękny, usmiechnięty, szczęśliwy, nic tylko kochać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Potwierdzam, ciasteczka bardzo dobre :) te z pieprzem dość oryginalne, choć myślałam, że to kminek :)

    Fuks_jo bardzo Cię proszę, żebyś odpowiedziała na trudne pytania, które znajdziesz u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń