jesień

jesień

wtorek, 6 listopada 2012

Listopadowy las

Wciąż piękny, ale już wyraźnie przygotowuje się do zimowego snu. Zmarzliśmy strasznie, choć było plus 5 i ubraliśmy się porządnie. Ale ciała jeszcze nie przyzwyczajone do zimna. Prognozy tvnmeteo pocieszają, że do 20.11 będzie stosunkowo ciepło, więc może jeszcze jakieś grzyby się pojawią. Ostatnio były głównie niejadalne, choć parę podgrzybków znaleźliśmy. Przynajmniej mieliśmy co jeść...

2 komentarze:

  1. Las jest zawsze suuper!
    A z tym jedzeniem, to zdecydowanie przesadziłaś. Widziałam, że macie jeszcze papryczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że przesadziłam, bo mamy jeszcze ziemniaki i dynie, marchewkę i pietruszkę. Na chleb nie zawsze mamy, ale co tam.

    OdpowiedzUsuń