jesień

jesień

niedziela, 1 kwietnia 2012

Wieści dobre i mniej dobre

Melduję, że do jednego z domków zbudowanych z miłością przez Miłego wprowadziła się para wróbli. To znaczy, Miły twierdzi że para, ja przysięgłabym, że... trójka. Cieszymy się jak dzieci :)


Z mniej fajnych rzeczy: Pani Zima zrobiła nam bardzo śmieszny dowcip, doprawdy, boki zrywać:
Zdjęcie jest oczywiście wersją light, gdy było hardcorowo to nie chciało mi się bynajmniej tego uwieczniać. A była przecież niezła zadymka i śnieżyca, i to kilkakrotnie w ciągu dnia. Temperatura maksymalna: plus dwa. Do dupy to jest.
Czy u kogoś z was nie było zimy?

1 komentarz: