jesień

jesień

czwartek, 8 marca 2012

Życzenia mimo odcięcia ;)

Drogie Czytelniczki!

Z okazji naszego święta życzę wszystkim dziewczynkom, dziewczynom, kobietom i paniom - i sobie też - dużo radości i dumy z faktu posiadania zestawu XX a przede wszystkim tego, żebyśmy umiały dawać wsparcie innym kobietom i umiały je od nich brać. Niech moc będzie z nami!

W ramach świątecznego "prezentu" jakiś mizogin przesłał mi wirusa, który spowodował śmierć laptopa (mam jednak nadzieję, iż jest to tylko śmierć kliniczna i pacjenta uda się uratować). Jestem więc odcięta od świata. Nie mam samochodu, nie mam komputera (piszę z pracy, do której w tym roku nie chodzę, jestem tu przypadkiem). W takich chwilach pragnęłabym mieszkać w centrum wielkiego miasta, rzecz jasna.

Odkryłam dziś wrzosy, niech się dzieje wola nieba. Ale chyba dobrze zrobiłam, bo pod częścią gałęzi świerkowych znalazłam pleśń... Ale reszta ma zielone pączki :)

3 komentarze:

  1. Niech babki będą pozdrowione!Ponawiam zaproszenie na Cycki Blondynki i po lekturę przecudnego wiersza od Agaty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję i odwzajemniam:)
    Uzdrowienia laptopa!

    dora

    OdpowiedzUsuń
  3. A latem w ogrodzie będziesz wiochę błogosławić. Znam to.

    OdpowiedzUsuń