jesień

jesień

wtorek, 13 marca 2012

Preludium

Najpierw przebiśniegi, czeguś nieostre:

Dalej przycięty perukowiec, powinien być duuużo bardziej, ale poprzednicy nie przycinali i młode pędy są wysoko:

Krokusy i wrzosy w "leśnym zakątku" (wrzosy trzeba będzie wkrótce przyciąć przy samej d...):

Tulipany i szafirki (te, które wyszły w styczniu, przemarzły chyba na amen, ale reszta jest ok):

I prymule, które spisałam na straty, ale okazało się że po odgarnięciu starych, przemarzniętych i zbutwiałych liści są pod nimi świeże roślinki:

To wszystko widzieliśmy w sobotę; dziś posadziliśmy dymki i obmyślaliśmy plan zagospodarowania terenu pod kątem warzywnika, gdyż nasion mamy baaardzo dużo. A Miły rozpoczął konstrukcję tunelu foliowego, pod którym będą sobie rosły pomidory, papryka słodka oraz pepperoni.

Zastanawiamy się, czy nie przygarnąć w przyszłości trzech kur i koguta, mamy już imiona: Dżamajma, Wanessa i Sara, a kogut Newil - pisane fonetycznie oddaje lepiej śmieszność tych imion (Jamaima, Vanessa, Sara i Neville to drób Babci Świnki z pewnej genialnej kreskówki dla dzieci i dorosłych). Na pewno nie zrobimy tego w tym roku, bo rok będzie i tak ciężki. Ale naszym marzeniem jest być jak najbardziej samowystarczalnym (choć świnek nie będzie i oleju tłoczyć też nie zamierzamy). Fajnie byłoby się móc wyżywić z tego, co się ma na działce, nieprawdaż?

Dziś niewątpliwie widzieliśmy i słyszeliśmy skowronka :))) Kopciuszków jakoś na razie nie ma...

Pozdrawiam wiosennie!

5 komentarzy:

  1. Podziwiam Cię za znajomość rzeczy. Ze mnie prawdziwa d... ogrodnicza. I witaj w sieci, niech moc komputera znów będzie z Tobą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ło jak u Was słonecznie! U nas leje od poniedziałku :( tulipany, które wcześniej się pokazały też trafiło. Fajna sprawa z tym drobiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. łaadnie... kolejny raz a jakby pierwszy...
    No tylko ta wizja kur to jakaś przeraźliwa dla mnie. Generalnie jeśli chodzi o ptaki to bliżej mi do Hitchcocka:)
    A wiesz może co trzeba zrobić z trawą? Miałam w zeszłym roku trochę w skrzynkach traw ozdobnych i nie wiem czy trzeba je pozcinać czy takie suche to znaczy, że już po nich?
    ściągając z mimo-zy pozdrawiam wio-SENNIE

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje Ci się. Wszystko wyjdzie i zakwitnie. Moc przyrody jest niewyobrażalna!
    Kury? Ja nie. Mam sąsiadów z jajami.To znaczy z kurami, oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekałem, czekałem i chyba przybywa ta nasza piękna wiosna. Ładne zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń