jesień

jesień

piątek, 23 marca 2012

Kopciuszek i rudzik

Zawsze lubiłam ptaki, ale prawdziwą fascynację przeżywam odkąd mieszkam na wsi. Szczególnie upodobałam sobie kopciuszka, choć może to być dla innych niezrozumiałe, bo co może być fajnego w nie-kolorowym i nie całkiem pięknie śpiewającym ptaku? Ja jednak je uwielbiam. Jako fanka baśni braci Grimm uwielbiam imię tego ptaszka a zwłaszcza to, że jest tak trafnie dobrane! Kolor tego ptaszka rzeczywiście jest "ukopcony" czyli popielaty a w okresie godowym niemal czarny. Kopciuszki nie zimują w Polsce, więc nie mogłam się doczekać, kiedy przylecą (w tamtym roku upodobały sobie nasz ogród i oswoiły się z nami). No i wczoraj nareszcie usłyszałam ten charakterystyczny trzask :) Trel kopciuszka jest niepowtarzalny - niby ładnie gwiżdże, ale zaczyna od trzeszczenia, które podobne jest do dźwięku zepsutego radia. Wikipedia opisuje ten dźwięk tak:
Śpiew kopciuszka nie jest zbyt głośny i rozlegać może się już przed świtem. Najbardziej charakterystycznym jego fragmentem jest trzeszcząca zwrotka, krótkie skrzeczące tony, którymi zaczynają piosenkę. Głos wabiący to "cip cip" lub "tek tek". Melodię samca słychać w pobliżu jego gniazda - "di di krrrsz".
Ale myślę, że lepiej posłuchać, tylko nie wyłączajcie za wcześnie, bo nie usłyszycie trzasków:
http://www.youtube.com/watch?v=_ESq_V8XMNY

Zdjęć kopciuszka własnych na razie nie mam, póki co więc fotka z sieci:
W mom "Atlasie ptaków polskich"* piszą, że kopciuszek zjada owady i ich larwy, drobne owoce, nasiona, małe ślimaki i dżdżownice.

Natomiast rudzik to śliczny ptaszek z rudym brzuszkiem, w Polsce liczny ptak lęgowy, mniej licznie zimujący*. W tamtym roku był u nas jeden (w przeciwieństwie do stadka kopciuszków), dziś upolowaliśmy aparatem też jednego ptaszka, niekoniecznie tego samego. Ale mam nadzieję, że będzie ich więcej:
Rudzik zjada drobne bezkręgowce, np. owady i pająki, również jagody. Zimą pokarm stanowią dostępne owoce. Głos: niezbyt głośne, szybkie fletowe tony (...) jest to dźwięk bardzo przyjemny dla ludzkiego ucha*. Oceńcie zresztą sami:
http://www.youtube.com/watch?v=XrMuen98LhA&noredirect=1

Żeby oddać sprawiedliwość, sikory też pięknie śpiewają:
http://www.youtube.com/watch?v=yEorCrgaVEU

Modraszki trochę inaczej:
http://www.youtube.com/watch?v=4lJiPVD6XYI

Na koniec uczta dla uszu, czyli skowronek. Słyszę go już od kilkunastu dni, skubaniec potrafi śpiewać wisząc w powietrzu, gdzieś "na niebie".
http://www.youtube.com/watch?v=HYF7N49B16A

Mam nadzieję, że was też te dźwięki zrelaksują :)

*Anna Przybyłowicz, "Atlas ptaków polskich", Poznań, wyd. Publicat

2 komentarze:

  1. Skowronki też mam. Wiesz, że one nie tyle wiszą, co zataczają kręgi nad polem, żeby śpiewem zaznaczyć obszar "swojego " terytorium? Niech zaznaczają, mogę ich słuchać bez końca. Do mojej wioski dziś przyleciał miejscowy bocian, czyli wiosna na całego!

    OdpowiedzUsuń
  2. :) dziękuję,
    bardzo lubię ptaszki,ale nie znam sie na nich za bardzo,alez ci zazdroszczę tych obserwacji !


    dora

    OdpowiedzUsuń