jesień

jesień

czwartek, 9 lutego 2012

A w pracy...

Zadzwoniła dziś do mnie z pracy Jedna Pani i powiedziała, że jest problem, bo Druga Pani przysłała pilne pismo, z którego wynika że mój urlop do 31.03 stanowi dla Firmy wielki kłopot, bo nie jest to urlop całoroczny. W mojej Firmie nie ma opcji urlopów całorocznych, więc zapytałam, co wobec tego mam zrobić, gdyż nie mogę w tym momencie udowodnić ani zagwarantować, że od 1.04 również będę na urlopie. Jedna Pani poradziła mi, żebym sama porozmawiała z Drugą Panią. Zadzwoniłam. Druga Pani rzekła, że ona w ogóle nie widzi problemu z moim urlopem, i co ta Jedna Pani wymyśla. Zadzwoniłam ponownie do Jednej Pani, która powiedziała, że przecież rozmawiała z Drugą Panią pięć minut wcześniej i problem był.

Pytanie do Sherlocka Holmesa brzmi: o co kaman?

4 komentarze:

  1. ło matko!
    no może się stęskniły za Tobą i chciały pogadać, a nie wiedziały jak zacząć...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest tajemnica lasu:) -mówie,tak jak nie wiem co jest grane:)

    OdpowiedzUsuń
  3. The question is – who knows?:D

    OdpowiedzUsuń