jesień

jesień

wtorek, 4 października 2011

Zestaw antydepresyjny na zimę

Czyli nalewka z malin i wino z winogron :) Oba trunki robione pierwszy raz w życiu. Maliny własne, winogrona od przyjaciół. Przepis na nalewkę mam z "Działkowca" i wygląda on mniej więcej tak: 2 kilo malin, 3/4 kg cukru, 2-3 goździki, 2-3 zmiażdżone pestki ze śliwek, 1/2 l spirytusu, 1/2 l wódki. A ja robię tak: malin na oko, cukru na oko, pół litra spirytusu i szklanka wody; jak mi się przypomni to wrzucę te goździki. Przepis na wino równie twórczo potraktowany ;) Najgorsze w tych trunkach jest to, że trzeba na nie czekać wiele tygodni, choć w przypadku nalewki wydaje się to doprawdy zbędne ;)

2 komentarze: