jesień

jesień

wtorek, 2 sierpnia 2011

Sens życia



Jedyne życie jakie ma sens, to życie towarzyskie. Tak podobno mawiał Edward Dziewoński. Odkąd mieszkam w domu, zaczynam się ku tej tezie przychylać. Ostatni weekend był szczególnie bogaty pod względem towarzyskim. Mam w związku z tym dwie refleksje:

1. Dzięki Ci, Panie, za przyjaciół.

2. Dzięki Ci, Josephine Cochrane, za wynalezienie zmywarki :)))))



Posted by Picasa

2 komentarze:

  1. To nie sztuka kupić sobie dom, sztuka sprawić, by miał w sobie duszę. Wasz ma, sama widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, to wielki komplement - i jeszcze większe zobowiązanie. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń