jesień

jesień

czwartek, 28 lipca 2011

O świerzopie

Konstanty Ildefons Gałczyński

Ofiara świerzopa


Jest w I Księdze "Pana Tadeusza"
taki ustęp, panie doktorze:
"Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała..."
I właśnie przez ten świerzop neurastenia cała...
O Boże, Boże...

Bo, gdy spytałem Kridla, co to takiego świerzop,
Kridl odpowiedział: - Hm, może to jaki przyrząd?
Potem pytałem Pigonia,
a Pigoń podniósł ramiona.

Potem ryłem w cyklopediach,
w katalogach i w słownikach,
w staropolskich trajediach,
i w herbarzach, i w zielnikach...

Idzie jesień i zima.
Ale świerzopa ni ma.

Już szepcą naokół panie:
- cóż się zrobiło z chłopa!
Dziękuję, panie Adamie!!!
Jestem ofiara świerzopa.

Wiersz ten rozbawia mnie od lat. A w tym roku nabrał szczególnego znaczenia, odkąd plewiąc chwasty widzę pola malowane "zbożem rozmaitem".
Też się czuję chwilami "ofiarą świerzopa", tylko w trochę innym sensie.

...

Aż się sama zaciekawiłam, czym jest świerzop. Otóż Wikipedia twierdzi, że:

"Świerzop - dawna regionalna nazwa niektórych gatunków roślin. Wg większości XIX-wiecznych autorów, nazwa świerzop stosowana była na Litwie dla rzodkwi świrzepy, świerzopem nazywano również gorczycę polną, tzw. ognichę, o złocistożółtych kwiatach. Prawdopodobnie w tym ostatnim znaczeniu użył tej nazwy Mickiewicz w Panu Tadeuszu:
Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała
Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała
Nazwą świerzop określano niekiedy dziki, żółtokwitnący gatunek koniczyny."


A dzięcielina? Voila:
"Dzięcielina – dawna regionalna nazwa różnych gatunków roślin pastewnych z rodziny bobowatych (motylkowatych), zwłaszcza koniczyny białoróżowej, lucerny i sparcety.
Według Geralda Wyżyńskiego tajemniczo dziś brzmiąca nazwa dzięcielina to koniczyna białoróżowa, którą właśnie pod koniec XVIII w. wprowadzono na Litwie do uprawy. Jej kwitnące łany miały z daleka widoczny, przypominający rumieniec białoróżowy kolor w różnych odcieniach" (też Wikipedia).




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz