jesień

jesień

sobota, 16 lipca 2011

Działkowe metamorfozy

Mieliśmy na środku działki paskudny budynek, widoczny z okien salonu. Nazywałam go chlewikiem, i chyba rzeczywiście nim był.

Na całe szczęście, juz go nie ma. Dziękuję Ci, mój Miły, za Twoją krew, pot i łzy, które wylałeś by chlewik zniknął.

Dziś juz zdązyliśmy zasadzić w tym miejscu klona palmowego, jukę, turzycę, rozchodnika i trzy berberysy. Ale o tym innym razem.
Posted by Picasa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz